Janek za pośrednictwem platformy zakupowej wystawił na sprzedaż zestaw narzędzi. Po
pewnym czasie otrzymał w wiadomości prywatnej informację, że użytkownik dokona
zakupu i opłaci przesyłkę kurierską. Janek otrzymał od niego link celem zatwierdzenia
zamówienia oraz odbioru środków pieniężnych. Niczego nieświadomy Janek kliknął w
załączony w wiadomości link, po czym został przekierowany na stronę, gdzie wybrał swój
bank. Na stronie łudząco przypominającej stronę internetową banku wpisał swój login,
hasło do bankowości elektronicznej oraz kod weryfikacyjny, przesłany w wiadomości SMS.
Następnie Janek otrzymał informację z banku, że inne urządzenie zostało dodane jako
zaufane i kolejno dostawał powiadomienia o wykonywanych transakcjach na rachunku
bankowym. To wzbudziło jego podejrzenie. Udał się do najbliższej placówki banku, gdzie
poinformowano go, że w jednym z bankomatów wypłacono z jego konta znaczną kwotę
pieniędzy.

